Integracja klasy 1 TB/C to była prawdziwa „Miejska przygoda”. Uczniowie zostali podzieleni na trzy grupy: Kucyki z opiekunem Kingą Rząsą, Gumisie z panem pedagogiem Zbyszkiem Sędzickim i Serduszka z naszą ukochana panią Martą Kantorską. Każda drużyna dostała mapę Jarocina z zaznaczonymi skarbami sztuki do odkrycia. Przy każdym odnalezionym muralu należało zrobić fantazyjne zdjęcie, zrobić nagranie filmowe z samodzielnie wymyśloną piosenką i oczywiście z odpowiednią choreografią. Zostały odkryte wielkie taneczno-wokalne talenty!!! Ostatnia konkurencja była dla niewyżytych artystów plastyków, którzy tworzyli wielkie obrazy za pomocą kredy. Na koniec potrzebowaliśmy pokrzepienia, więc wspólna biesiada przy pizzy była jak najbardziej wskazana. 
AAA...konkurs na najbardziej wesołą i zintegrowaną grupę wygrały Serduszka, ale to nie było najważniejsze, prawda jest taka, że wszyscy uczniowie z klasy 1TC/B CZUJĄ SIĘ WYGRANI, bo już wiedzą, że należą do super zgranej paczki.:

 

{-

Złoty medal w Finale Wojewódzkim Sztafetowych Biegów Przełajowych Chłopców wywalczyli podopieczni p. Mateusza Gościniaka. W XIX  edycji Licealiady 2017/ 2018, drużyna dziewcząt Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Jarocinie zajęła miejsce VII. Zwycięska sztafeta chłopców występowała w składzie: Patryk WojtkowiakKrystian ZdrojewskiMaciej WiśniewskiJakub KłodzińskiAmadeusz ZdrojewskiMikołaj Szulc, Damian Bogaczyński, Marcin RaczkowiakPaweł Majusiak, Szymon Glapa, Przemysław Fiołka. Warto zaznaczyć, że w finałach wystartowały 23 sztafety chłopców i 26 sztafet dziewcząt, wyłonionych drogą eliminacji powiatowych.  Reprezentacja Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Jarocinie od kilku lat stanowi ścisłą czołówkę wielkopolskich lekkoatletów.  W podstawowym składzie tegorocznej sztafety biegało pięciu zawodników, którzy w latach ubiegłych wraz z drużyna zdobyli dla szkoły brązowy medal Licealiady 2015/ 2016 i srebrny medal Licealiady 2016/ 2017 sztafetowych biegów przełajowych. Indywidualnie największe sukcesy i medale Mistrzostw Wielkopolski zdobywali Amadeusz Zdrojewski, Krystian Zdrojewski i Damian Bogaczyński.

Powiat jarociński wśród szkól podstawowych i gimnazjalnych reprezentowali uczniowie Zespołu Szkół Nr 5 , którzy do Jarocina przywieźli 2 srebrne krążki wywalczone przez sztafety dziewcząt i chłopców w kategorii Gimnazjum, brązowy medal sztafety chłopców i 6 miejsce w kat dziewcząt szkól podstawowych.

 

Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów! 

Nasz integracja odbyła się w leśniczówce w Jarocinie. Na miejsce dotarliśmy o 11:30. Po rozlokowaniu się, natychmiast otrzymaliśmy od wychowawczyni zadania do wykonania... Pierwszym było ustawienie się od najstarszego do najmłodszego bez możliwości porozumiewania się, śmiechu było przy tym co niemiara, ale daliśmy radę :-) Następnie dostaliśmy karteczki z sylabami, z których należało ułożyć wyrazy i tu jako humaniści możemy się pochwalić, że wykazaliśmy się dużą kreatywnością! Kolejnym zadaniem było wylosowanie przedmiotów i dopasowanie ich cech do naszych osobowości. Niektórzy zaskoczyli nas swoją pomysłowością. Po sumiennie i radośnie przepracowanych zajęciach integracyjnych przyszedł czas na posiłek. Kiełbaski pieczone w lesie, na ognisku na ognisku były wyborne, dodały nam energii i siły do realizacji kolejnego wyzwania, którym były kalambury... Zadziwiające, że minuty płynęły nam jakoś szybciej, niż w murach szkoły i w końcu musieliśmy wracać ;-)

 

Szkolna Schola w składzie Jacek Idzikowski Jolanta Matyszczak, Mateusz Jan Zwierzchlewski, Karolina Adamiak, Magda Berus, Ania Bolek, Ewa Pawlak, Gosia Hażak, Wiktoria Wielińska i Elżbieta Stodolna prowadzona przez Ojca Kordiana zajęła 2 miejsce w Przeglądzie Piosenki Religijnej "Rybak".

Niezwykłą okazję do wysłuchania opowieści człowieka, który miał styczność na co dzień z poetką, noblistką, wielką osobistością, jaką była Wisława Szymborska, mieli uczniowie klasy 2 LO a oraz 3 LO b i 3 LO c oraz polonistki, Krystyna Błaszczyk i Ewa Roszak. Tym człowiekiem był Michał Rusinek – wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor książek, wierszy i tłumacz. Podczas czwartkowego spotkania, 12 października, w Pałacu Radolińskich Rusinek opowiadał o poetce oraz o sobie jako o pierwszym i jedynym sekretarzu noblistki.

Barwnie, lekko i ze swadą Michał Rusinek wspominał Wisławę Szymborską. Poprzez anegdoty, którymi rozbawiał, wzruszał i skłaniał do refleksji, stworzył obraz poetki, zwykłej, skromnej, wrażliwej osoby, z niezwykle inteligentnym poczuciem humoru.

 Uczniowie mieli okazję poznać kulisy życia poetki, która w 1996 roku odebrała z rąk króla Szwecji Literacką Nagrodę Nobla. Rusinek wspominał wizytę w Sztokholmie, nawet przytaczał dowcip, którym Szymborska uraczyła Karola XVI Gustawa. Wisława Szymborska nagrodę Nobla nazwała "sztokholmską tragedią", bowiem od tego momentu media w Polsce zainteresowały się nią jeszcze bardziej. Jako osoba skromna, nie lubiła rozgłosu wokół własnej osoby, co też świadczy o tym, że nagroda Nobla - choć była wielkim wyróżnieniem -  okazała się dla poetki problemem.

Najbardziej jednak rozbawiło uczniów, kiedy  Rusinek opowiadał, czym on zapisał się w historii literatury – otóż wstawił w wiersze Szymborskiej kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt przecinków!

Prawie dwie godziny spotkania pt. „Wisława” minęły bardzo szybko, co spowodowane było nie tylko tematem spotkania, ale i umiejętnością Rusinka do pięknego opowiadania.  

 

 

 

Talent pisarski Weroniki Szymendery z klasy II TEa został doceniony przez jurorów Ogólnopolskiego Festiwalu „(Pod)różne historie”, który odbył się pod patronatem Marszałka Województwa Podlaskiego i Prezydenta Miasta Białegostoku. Uczennica naszej Szkoły zdobyła wyróżnienie w kategorii prozy za opowiadanie pt. Z uśmiechem do celu.

 Praca Weroniki, która powstała pod opieką mgr Izabeli Strzeleckiej, zdobyła uznanie jury, pokonując 72 inne teksty nadesłane z całej Polski. Uroczyste odczytanie wyników oraz wręczenie nagród odbyło się podczas gali podsumowującej literackie zmagania w Młodzieżowym Domu Kultury w Białymstoku 23 września 2017 r.

Tematyka konkursu dotyczyła podróży we wszystkich jej aspektach, zarówno pojmowanej jako wyprawy, zwiedzania połączonego z opisem walorów przyrodniczych i kulturowych, jak i wędrówki symbolicznej – metafizycznej podróży przeżytej w wyobraźni, w czasie, podążaniu w głąb samego siebie, poszukiwaniu sensu swojego życia. Weronika wybrała podróż w czasie. Za pomocą retrospekcji poznajemy historię życia Róży – kobiety doświadczonej, która zaznała zarówno chwil radosnych, jak i smutnych. 76. urodziny są pretekstem do wspomnień. Bohaterka przypomina czasy przedszkolne, wczesną młodość, kiedy straciła rodziców, wreszcie pierwszą miłość. Jak kończą się losy Róży? Czy można żyć tak, by niczego w życiu nie żałować? Takie problemy podejmuje autorka w swojej pracy:

Ona nie żyje…

Nikt nie zareagował. Nikt się nie ruszył. Stali, patrzyli i mówili szeptem:

- Zasnęła.

- Chyba śniło jej się coś miłego, bo się uśmiecha.

- Tyle mówiła o swoim ostatnim celu… W końcu go znalazła.

Róża odeszła szczęśliwa. Śniąc o przeszłości, uświadomiła sobie, że jej życie nie było pasmem nieszczęść. Było ciągiem sytuacji, które sprawiły, że się zmieniała. Nie żałowała niczego. Osiągnęła to, o czym zawsze marzyła. Doświadczyła miłości bliskich. Założyła rodzinę. Odniosła zawodowy sukces.  Była spełniona. Mogła odchodzić. Mogła spokojnie zrealizować swój ostatni cel.

Gratulujemy i życzymy kolejnych osiągnięć!

 

(is)

arrow
arrow